Pobyt w Niemczech zakończony, teraz w domu odpoczywam po strasznie długiej podróży. Mój tyłek chyba się spłaszczył od siedzenia w samochodzie xD
Jednak jakiś głosik w mojej głowie mówi mi: "weź napisz do Laury i przypomnij, że zapraszała Cię do siebie" Kurcze, w sumie nie widziałam się z nią tyle czasu, miło byłoby pogadać, bo jednak maile to maile, takie są bezuczuciowe... Napiszę, najwyżej wyśle mnie do diabła.
Dobra, padam już teraz, od poniedziałku czasóweczkę zaczynam robić, mam nadzieję, że skończę ją w miarę szybko. Cóż, dziecko samo sobie musi szukać rozrywki na wakacje.
I jeszcze sprawa z pracą... Najwyżej wezmę te ulotki, co mi szkodzi, a pieniądze będą. Chociaż jak sobie to przeliczam na euro i kolejne tomy One Piece to niezbyt mi się to podoba. Cóż, kombinować muszę, jeszcze czekam na wyniki rekrutacji do uczelni, mam nadzieję, że gdzieś mnie przyjmą.
Ciao!







--
Jeżeli co drugi pomysł wydaje Ci się genialny, dopij wódkę i idź spać.
Nie mogłam się powstrzymać xD
mam nadzieje że się nie gniewasz za to że cię dodałamxD
--
~Orofiel my BJD account
僕が笑えば, 君が笑うから,君が笑えば,また誰かが笑う
--
Albert Einstein asked, "The question that sometimes drives me hazy: am I or the others crazy?"
Previous Page12Next Page